poniedziałek, 5 października 2009

Kanal Garonne/ Canal de Garonne




Garonne Maritime –  ostatni plywowy odcinek miedzy Bordeaux a Castets-en-Dorthe.


*

Widac ze rzeka Garonne sprawiala Francuzom klopoty.

Garonne river left its mark many times when flooding Cadillac and surrounding areas.


*

*
Tutaj w Castets-en-Dorthe zaczyna sie Canal de Garonne a rzeka plynie dalej osobnym korytem. Kanal zbudowano w XIX wieku (175 lat po kanale du Midi) z powodu trudnosci nawigacyjnych (glownie prady) jakie sprawiala rzeka w zegludze do/z Tuluzy.

The Canal de Garonne starts with first lock at Castets-en-Dorthe and meets up with the Canal du Midi in Toulouse. It was opened in 1856 to bypass navigational hazards of the tidal Garonne river.



*

Pierwsza i najglebsza sluza - ecluse de Castets. Lacznie od Royan do Sete jest ich 114 (na kazda schodzi ok 15 min.). Na kanale Garonne na dlugosci 193 km sa 53 sluzy (w tym 27 automatyczne).

First lock – ecluse de Castets. The Canal de Garonne is 193 km long. It has got 53 locks (27 automatic).




*
Sluzy od pazdziernika do maja czynne sa od 9tej do 18tej. Jezeli brac pod uwage sluzy manualne operowane przez Francuzow trzeba odliczyc jeszcze czas miedzy 12:30 a 13:30 na ich przerwe obiadowa. Poza tym plywanie dozwolone jest od switu do zmierzchu.

Locks operate from March  – November daily 9:00-18:00 with an hour between 12:30-13:30 for lock keepers’ lunch break.


*


By uruchomic automatyczna sluze nalezy przekrecic ‘perche’ – drazek zwisajacy na linie kilkadziesiat metrow przed sluza. Jezeli poziom wody w sluzie i na zewnatrz jest wyrownany brama po prostu sie otworzy, jesli nie najpierw wypuszczona zostaje woda. Po drugiej stronie jest identyczny ‘perche’ dla ruchu z naprzeciwka wiec .. kto pierwszy ten lepszy. Sluza spokojnie miesci dwa jachty naszej wielkosci.

Automatic locks are operated by twisting a hanging pole (fr. perche), entering when given the green light and then pressing the green button.

*

*

*

*
Przy kazdej sluzie jest domek. Jezeli jest to sluza automatyczna to jest rowniez budka z trzema guzikami. Zielony – uruchamia akcje, po otwarciu sluzy ma sie 3 minuty na jej opuszczenie. Czerwony – gdy cos pojdzie nie tak i trzeba przerwac akcje oraz cos w rodzaju domofonu gdzie odzywa sie automatyczna sekretarka i jezeli jest problem i zna sie francuski mozna wezwac pomoc.



Na kazdym domku jest tabliczka z nazwa sluzy, jej numerem i odleglosciami do kolejnych sluz.

Where there is a lock, there is a lock keeper’s house. And on the house there is a board with lock details and directions regarding the next ones.



*
Panowie z VNF-u (Voies Navigables de France) byli bardzo pomocni. Druga sluze zastalismy zepsuta (na wpol otwarta), panowie zjawili sie natychmiast naprawiajac co trzeba a ich sluzbowe samochody/motocykle/rowery widzielismy prawie codziennie jezdzace od sluzy do sluzy.

We found VNF (Voies Navigables de France) staff very helpful, especially when taking pictures.





*

*
Kilkakrotnie plynelismy akweduktami przekraczajac rzeke Garonne. Ten byl najdluzszy – 580 m.

This is one of the finest aqueducts on the French waterways. It crosses Garonne and is 580 m long.
*



*
Ustapilismy miejsca kajakoszykarzom z Agen.

Agen kayak-ball players had the right of way.
*



*
Rozwidlenie drog. Na prawo sluza dla zwyklych jednostek, na lewo droga dla barek kierujaca do pochylni, gdzie zostaja one przenoszone 14 metrow wysokosci w 10 minut.

At Montech the canal splits. There is a water slope for barges (way on the left) - 14 metre change in the level of the canal done in 10 min. Pleasure boats have to use series of traditional locks (on the right side).



*
Generalnie na noc zatrzymywac sie mozna wszedzie pod warunkiem ze cumy nie sa zamocowane np. do drzew gdzie by przeszkadzaly pieszym czy rowerzystom. Najprzyjemniej nocowalo nam sie w malych wioseczkach, gdzie ludzie podchodzili zaciekawieni, mozna bylo pogadac. Gdy cumowalismy blisko sciezek sami robilismy kolki i wbijalismy w brzeg. Od czasu do czasu sa porciki i przystanie, ktore sa najczesciej za darmo albo kosztuja grosze (np 3 euro za dobe), gdzie co prawda standardu morskich marin nie ma ale woda i prad (czasem internet) w takim wydaniu jakim sa - wystarczaja.

For the night you can moor anywhere, e.g. tie up to trees. However your lines shouldn’t go across the towpath (they may be used by walkers, cyclists). There are stopping places: ports de plaisance (marinas) and haltes nautique (mooring station). They are often free or cost silly money and they generally have what you need most .



*

*

*

*
Mijalismy mnostwo rowerzystow oraz piesze wycieczki np. do Saint-Jacques-de-Compostelle (bazylika Saint Sernin w Tuluzie jest jednym z etapow tej pielgrzymki). Jak sie pozniej dowiedzielismy wzdluz kanalu biegnie trasa rowerowa/ piesza: Atlantyk – Morze Srodziemne.

Cyclists were our daily companions. Along the canals there is this  popular cycle path that goes from Atlantic to the Mediterranean. We also met pilgrims heading towards Sain -Jacques-de-Compostelle. In Toulouse the Basilica of Saint-Sernin is an important stage of this pilgrimage.



*
Zamiast latajacych ryb – spadajace liscie.


*
Mosty, mosteczki i mostosluzy ..

Bridges


*

*

*
Wiekszosc drogi wygladala jak wodna aleja.

Most of the way looked like a water alley.



*

*

*

*

*

*
Bareczki i inne osobliwosci.. 

Barges and other oddities..


*

*

*

*

*

*

*
Sometimes, you just take a photograph because it makes you laugh.




 

czwartek, 1 października 2009

Royan - Bordoux



 *

*


*
Najwieksza atrakcja to mysle fontanna na ‘place de la bource’ tuz przy rzece. Nie jest to zwykla fontanna. To po prostu wielka przestrzen na rowno z deptakiem zaprojektowana do chodzenia, jezdzenia, nad ktora co jakis czas podnosi sie mgielka. Posiedzielismy tam troche bo dzialo sie na prawde wiele. Przychodza tam rodzice z bobasami i starszymi dziecmi, nastolatkowie by sie doszczetnie zmoczyc, staruszkowie. Przy nas jacys, domyslam sie, studenci ni stad ni zowad zalozyli fartuchy laboratoryjne I zaczeli klasc sie na wodzie tworzac przerozne figury, a potem grac w koguty. Pozniej byli jeszcze zonglerzy, tancerze, hokeisci na rolkach, rowerzysci i sesja zdjeciowa mlodej pary. Magiczne miejsce.

Watching people playing with the fountain on the ‘place de la bource’ gave us the greatest fun.. It’s a part of promenade where you can walk, roller blade, cycle, show off your skills, but most importantly refresh. We were amused to see students in laboratory coats cockfighting.
*

*

*


Bordeaux jest naprawde ladne, cos jak Krakow tylko sloneczniejsze/radosniejsze. W marinie w Bordeaux trzeba wczesniej bukowac miejsca wiec cumowalismy w Begles.

In Bordeaux you have to pre-book your place in marina so we stayed in nearby Begles.

*

*


Pierwszy ‘niski’ most - ‘Pont de Pierre’.

 First ‘low’ bridge - ‘Pont de Pierre’

*



W Lormont dzwig do skladania masztu nie dzialal :/ wiec musielismy posluzyc sie pomostem. Problem z naszym katamaranem jest taki ze maszt jest zamocowany na srodku a nie jak u jednokadlubowcow bardziej z przodu. Poradzilismy sobie jednak  i dodam ze jestesmy w tym coraz lepsi bo tym razem stan szkod to tylko jedna wygieta podwiez wantowa.
Maksymalne wymiary lodki na kanal du Midi to:
•    Wysokosc na srodku - 3.3m zmniejszajaca sie do 2.4 na bokach
•    Szerokosc - 5.5m
•    Zanurzenie – 1.5m

In Lormont crane for unstepping mast was broken. We had to do it ourselves using the quay. For du Midi canal cruising your boat’s dimentions have to be:
•    height above waterline – 3.3m at centre, reducing to 2.4 at sides,
•    beam – 5.5m,
•    draught – 1.5m.


*


Pierwszy most ‘Pont d’Aquitaine’ i ostatni w ta strone pod ktorym mozna przeplynac bez zlozonego masztu.


The first bridge ‘Pont d’Aquitaine’ and the last one  you can sail under with your mast up.

*



Przemyslowe widoki Bourdoux.

Industrial area of Bordoux.



Mijalismy glownie poglebiarki.

We were passing mainly dredgers.

Dziennie plynelismy po 5 godzin by wykorzystac prady, ktore trwaja zaledwie pare godzin I ktore im dalej w lad – tym silniejsze (do 5 wezlow).
Our 5 a day. 5 hours a day, because only this time we had to make good use of current. The farther from the sea the stronger the current (5 knots).
*
 

*
 
*

*



Wyspa okazala sie kompletna dzicza. Zeby dostac sie na drugi koniec wyspy i przekonac sie ze nic tam ciekawego nie ma, musielismy pokonac pas ostow, trzcin, rowow i komarow a potem jeszcze czekac na przyplyw.

*


Razem z tata zrobilismy desant.

Landing and a scout around.

*

Przeplynelismy wiec 300 m dalej do kolejnej wysepki, gdzie spedzilismy nocke i gdzie halasliwie obudzili nas w nocy polawiacze krewetek.

Third island on Gironde this time wild, where we spent night.

*


*

Nie bylo to jedyne nabrzeze, w ktore wkomponowano barke.

Another wonder.

*


Zastalismy tam chodowle swinek i maly ogrodek winny. W 15 minut pozniej przyplynal pan wlasciciel i gestami wytlumaczyl ze to jego prywatna przystan i zebysmy juz odplywali :/

… with even more peculiar garden. Shame the owner arrived claiming it’s his quey.

*


To pierwsza wyspa na rzece ktora chcielismy spenetrowac. Malutki pomost przyczepiony do starej barki zaroslej w srodku trzcina. Nie moglo wygladac to zabawniej ani bardziej zachecajaco.

Now this was a peculiar quay.

*

*


Od Royan zauwazylismy ciagnace sie wzdluz brzegow charakterystyczne domki na palach z siatkami, czesto wygladajace jak letniskowe z krzeselkami i parasolka.

Square fishing nets are used on Gironde and Garonne.